<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu 'To &#8220;przesądy światło ćmiące&#8221;&#8230;'</title>
	<atom:link href="http://defendo.wordpress.com/2008/05/07/to-przesady-swiatlo-cmiace/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://defendo.wordpress.com/2008/05/07/to-przesady-swiatlo-cmiace/</link>
	<description>Kontrowersje</description>
	<pubDate>Sun, 06 Jul 2008 16:40:28 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=MU</generator>
		<item>
		<title>Przez: Rojpli</title>
		<link>http://defendo.wordpress.com/2008/05/07/to-przesady-swiatlo-cmiace/#comment-893</link>
		<dc:creator>Rojpli</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 May 2008 09:35:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://defendo.wordpress.com/?p=74#comment-893</guid>
		<description>Tak tak:-)

http://www.youtube.com/watch?v=XFGrQMD6Uqc

"Ateisci? Musicie sie czuc jak banda glupkow, co?"</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak tak:-)</p>
<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=XFGrQMD6Uqc" rel="nofollow">http://www.youtube.com/watch?v=XFGrQMD6Uqc</a></p>
<p>&#8220;Ateisci? Musicie sie czuc jak banda glupkow, co?&#8221;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Torlin</title>
		<link>http://defendo.wordpress.com/2008/05/07/to-przesady-swiatlo-cmiace/#comment-892</link>
		<dc:creator>Torlin</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 May 2008 09:22:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://defendo.wordpress.com/?p=74#comment-892</guid>
		<description>A ja sobie tak czasami myślę, że stanę przed Najwyższym (a raczej moja dusza, bo ciało będzie wskazywało na częściowy rozkład), a on będzie na mnie patrzył z szelmowskim uśmiechem, a później powie: "No i co, niedowiarku? Niewierny Tomaszu? No i co ja mam z tobą teraz zrobić?
Ps. Jak będzie sprawiedliwy, tak jak mówią, to pójdę wprost do nieba :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A ja sobie tak czasami myślę, że stanę przed Najwyższym (a raczej moja dusza, bo ciało będzie wskazywało na częściowy rozkład), a on będzie na mnie patrzył z szelmowskim uśmiechem, a później powie: &#8220;No i co, niedowiarku? Niewierny Tomaszu? No i co ja mam z tobą teraz zrobić?<br />
Ps. Jak będzie sprawiedliwy, tak jak mówią, to pójdę wprost do nieba :D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: dru'</title>
		<link>http://defendo.wordpress.com/2008/05/07/to-przesady-swiatlo-cmiace/#comment-891</link>
		<dc:creator>dru'</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 14 May 2008 15:24:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://defendo.wordpress.com/?p=74#comment-891</guid>
		<description>Psychologia jest w części nauką statystyczną, ale psychologowie, którzy się do tej nauki odwołują często stają przed problemem adaptacji praw statystycznych do konkretnego przypadku. Okazuje się iż o ile statystyka jest pomocna w badaniach to w pojedynczych przypadkach, konieczna jest wiedza zupełnie innego rodzaju. Stąd pisze się o podmiotowym podejściu do pacjenta itp.
A słowa religioznawstwo nie lubię, sama nauka też mnie trochę odstrasza, pełno tam pewnie ukrytych intencji. :D Ostatnio czytam jednakże co nie co z filozofii religii i ciekawi mnie adaptacja pewnych metod badawczych z psychologii do badania rozumienia Boga jako pewnego ideału tkwiącego w naszej świadomości.

A sama wymiana komentarzy to pełna kultura. Aż miło coś napisać. :D</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Psychologia jest w części nauką statystyczną, ale psychologowie, którzy się do tej nauki odwołują często stają przed problemem adaptacji praw statystycznych do konkretnego przypadku. Okazuje się iż o ile statystyka jest pomocna w badaniach to w pojedynczych przypadkach, konieczna jest wiedza zupełnie innego rodzaju. Stąd pisze się o podmiotowym podejściu do pacjenta itp.<br />
A słowa religioznawstwo nie lubię, sama nauka też mnie trochę odstrasza, pełno tam pewnie ukrytych intencji. :D Ostatnio czytam jednakże co nie co z filozofii religii i ciekawi mnie adaptacja pewnych metod badawczych z psychologii do badania rozumienia Boga jako pewnego ideału tkwiącego w naszej świadomości.</p>
<p>A sama wymiana komentarzy to pełna kultura. Aż miło coś napisać. :D</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Rojpli</title>
		<link>http://defendo.wordpress.com/2008/05/07/to-przesady-swiatlo-cmiace/#comment-890</link>
		<dc:creator>Rojpli</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 14 May 2008 07:03:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://defendo.wordpress.com/?p=74#comment-890</guid>
		<description>Jest nauka, bez watpienia. Ale na ile empiryczna? Czyli na ile odpowiada temu kryterium ze winna formulowac twierdzenia falsyfikowalne. I czy w ogole religioznawstwo polega na formulowaniu twierdzen?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jest nauka, bez watpienia. Ale na ile empiryczna? Czyli na ile odpowiada temu kryterium ze winna formulowac twierdzenia falsyfikowalne. I czy w ogole religioznawstwo polega na formulowaniu twierdzen?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: defendo</title>
		<link>http://defendo.wordpress.com/2008/05/07/to-przesady-swiatlo-cmiace/#comment-889</link>
		<dc:creator>defendo</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 14 May 2008 06:51:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://defendo.wordpress.com/?p=74#comment-889</guid>
		<description>Religioznawstwo jest nauką, nie mam cienia wątpliwości. Mam natomiast problem z teologią.  Już sama jej nazwa budzi moje wątpliwości ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Religioznawstwo jest nauką, nie mam cienia wątpliwości. Mam natomiast problem z teologią.  Już sama jej nazwa budzi moje wątpliwości ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Rojpli</title>
		<link>http://defendo.wordpress.com/2008/05/07/to-przesady-swiatlo-cmiace/#comment-888</link>
		<dc:creator>Rojpli</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 14 May 2008 06:17:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://defendo.wordpress.com/?p=74#comment-888</guid>
		<description>Dru', zgoda. Na ile np. religioznawstwo jest nauka empiryczna, to moze  nie mnie sie wypowiadac. A psychologia pomimo wszystko dlatego jest nauka ze statystycznie rzecz biorac, bardzo wiele roznych osob w podobnych sytuacjach zachowuje sie podobnie.
Jednakze im blizej empiryzm badania mozgu i jego czynnosci tym wieksza szansa na rodzaj petli samoodniesienia pod haslem "mozg bada sam siebie" natrafia. Wylazi wtedy pewna inna wersja Gödela, etc.

Jest tu pewien oczywisty paradoks logiczny kiedy empirycznie chce sie badac cos co z samej swoje definicji (Bog) jest umyslowo niepoznawalne.
Choc jest ksiazka p.t.  "Logika religii", autorstwa wspomniaego wyzej J.M. Bochenskiego. Ale nie udalo mi sie przez nia przebrnac. Formalizm mnie odstraszyl :-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dru&#8217;, zgoda. Na ile np. religioznawstwo jest nauka empiryczna, to moze  nie mnie sie wypowiadac. A psychologia pomimo wszystko dlatego jest nauka ze statystycznie rzecz biorac, bardzo wiele roznych osob w podobnych sytuacjach zachowuje sie podobnie.<br />
Jednakze im blizej empiryzm badania mozgu i jego czynnosci tym wieksza szansa na rodzaj petli samoodniesienia pod haslem &#8220;mozg bada sam siebie&#8221; natrafia. Wylazi wtedy pewna inna wersja Gödela, etc.</p>
<p>Jest tu pewien oczywisty paradoks logiczny kiedy empirycznie chce sie badac cos co z samej swoje definicji (Bog) jest umyslowo niepoznawalne.<br />
Choc jest ksiazka p.t.  &#8220;Logika religii&#8221;, autorstwa wspomniaego wyzej J.M. Bochenskiego. Ale nie udalo mi sie przez nia przebrnac. Formalizm mnie odstraszyl :-)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: dru'</title>
		<link>http://defendo.wordpress.com/2008/05/07/to-przesady-swiatlo-cmiace/#comment-887</link>
		<dc:creator>dru'</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 May 2008 21:02:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://defendo.wordpress.com/?p=74#comment-887</guid>
		<description>Rojpli empiryzm nie orzeka niczego o Bogu. Ale orzeka czasem o tym co ludzie myślą. A ludzie myślą również o Bogu. :)

Dopóki empiryzm jest pokorny i sam się ogranicza, gdy mówi o prawdziwości, to ja przed nim czoła chylę i czule wspominam człowieka, który zbudował coś tak fantastycznego jak mój palmtop. Ale gdy empiryzmowi się nudzi i robi z siebie kapłana nowych czasów, co to arbitralnie rozstrzyga jaka wiedza jest wartościowa, to... :D Raz w tygodniu kwadrans tego rodzaju mądrości mi wystarczy.

Powtarzalność wyników jest wymogiem powstałym w wyniku pewnego rozumienia czym jest wiedza wartościowa. A trudność z powtarzalnością wyników nie jest tylko domeną mistycyzmu. Co rusz zmagają się z nim psychologowie.

Defendo, może, może. Ateizm wydaje mi się niepotrzebnym samoograniczeniem. Nie lepiej wierzyć? A nóż się człowiek z jakiejś choroby sam wyleczy. ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Rojpli empiryzm nie orzeka niczego o Bogu. Ale orzeka czasem o tym co ludzie myślą. A ludzie myślą również o Bogu. :)</p>
<p>Dopóki empiryzm jest pokorny i sam się ogranicza, gdy mówi o prawdziwości, to ja przed nim czoła chylę i czule wspominam człowieka, który zbudował coś tak fantastycznego jak mój palmtop. Ale gdy empiryzmowi się nudzi i robi z siebie kapłana nowych czasów, co to arbitralnie rozstrzyga jaka wiedza jest wartościowa, to&#8230; :D Raz w tygodniu kwadrans tego rodzaju mądrości mi wystarczy.</p>
<p>Powtarzalność wyników jest wymogiem powstałym w wyniku pewnego rozumienia czym jest wiedza wartościowa. A trudność z powtarzalnością wyników nie jest tylko domeną mistycyzmu. Co rusz zmagają się z nim psychologowie.</p>
<p>Defendo, może, może. Ateizm wydaje mi się niepotrzebnym samoograniczeniem. Nie lepiej wierzyć? A nóż się człowiek z jakiejś choroby sam wyleczy. ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: defendo</title>
		<link>http://defendo.wordpress.com/2008/05/07/to-przesady-swiatlo-cmiace/#comment-886</link>
		<dc:creator>defendo</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 May 2008 14:33:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://defendo.wordpress.com/?p=74#comment-886</guid>
		<description>Myślę, że "doświadczenie Boga" może być spowodowane ogromną potrzebą czy tęsknotą za tym, żeby jednak istniała jakaś rozumna siła rządząca światem. Jeśli taka potrzeba jest wystarczająco silna - spowoduje przekonanie(trwałe, jak to przekonania), a potem również doznania. Również mistyczne. Autosugestia jest potężną siłą - może zabić lub zmusić do działania. Wszystko razem ma swoje źródło w lęku przed chaosem - nie umiemy zgodzić się na świat, którym rządzą prawa nie sterowane myślą jakiegoś Demiurga, bo czujemy się zagrożeni. Trudniej ateistom, ale a to są o wiele swobodniejsi, bo mogą sobie takie aksjomaty dobierać, jakie chcą.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Myślę, że &#8220;doświadczenie Boga&#8221; może być spowodowane ogromną potrzebą czy tęsknotą za tym, żeby jednak istniała jakaś rozumna siła rządząca światem. Jeśli taka potrzeba jest wystarczająco silna - spowoduje przekonanie(trwałe, jak to przekonania), a potem również doznania. Również mistyczne. Autosugestia jest potężną siłą - może zabić lub zmusić do działania. Wszystko razem ma swoje źródło w lęku przed chaosem - nie umiemy zgodzić się na świat, którym rządzą prawa nie sterowane myślą jakiegoś Demiurga, bo czujemy się zagrożeni. Trudniej ateistom, ale a to są o wiele swobodniejsi, bo mogą sobie takie aksjomaty dobierać, jakie chcą.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Rojpli</title>
		<link>http://defendo.wordpress.com/2008/05/07/to-przesady-swiatlo-cmiace/#comment-885</link>
		<dc:creator>Rojpli</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 May 2008 11:16:15 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://defendo.wordpress.com/?p=74#comment-885</guid>
		<description>Aha, Dru'
Taki empiryzm, ktory by udowadnial cos w kwestii Boga, nie jest juz dobrym empiryzmem.

PS. Mistycyzm, ktory czasem nazwa sam siebie inna od empiryzmu metoda wnikania w porzadek swiata czy poznawania swiata, rozni od empiryzmu jego trudnosc z powtrzalanoscia wynikow.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Aha, Dru&#8217;<br />
Taki empiryzm, ktory by udowadnial cos w kwestii Boga, nie jest juz dobrym empiryzmem.</p>
<p>PS. Mistycyzm, ktory czasem nazwa sam siebie inna od empiryzmu metoda wnikania w porzadek swiata czy poznawania swiata, rozni od empiryzmu jego trudnosc z powtrzalanoscia wynikow.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Rojpli</title>
		<link>http://defendo.wordpress.com/2008/05/07/to-przesady-swiatlo-cmiace/#comment-884</link>
		<dc:creator>Rojpli</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 May 2008 10:38:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://defendo.wordpress.com/?p=74#comment-884</guid>
		<description>Defendo, to sa dwa rozne porzadki rzeczy. Konwalie i systemy aksjomatyczne. Kazdy ma swoje piekno i co tu duzo gadac. 
Pisalem juz tu raz o tym ze mozg nie dziala jak komputer i ze fizyka nie ma pomyslu na pojecie swiadomosci. Poki co. A jak nie ma ma pomyslu na swiadomosc to i na radosc z konwalii nie bedzie miala. Wiec na razie mozem ysobie powiedziec "nie mieszajmy dwoch rozynch systemow walutowych, nie badzmy Pewexami".

Dru':

"BTW defendo, prawdziwości empiryzmu, na gruncie, którego Bóg zostaje uznany za nieistniejącego, też nie sposób udowodnić. Przesąd to? :D"

Empiryzm z tym sobie radzi uznajac prawdziwosc za pewna teze, tak sformulowana ze bez trudu mozna sobie wyobrazic fakt, ktory te prawdziwosc zakwestionuje. Mozna temu zarzucic pewien minimalizm, jednakze samochody na ogol jezdza, mosty trwaja, zla dieta powoduje efekty zdrowotne, siarczan wapnia nie rozpuszcza sie w wodzie a GPS daje nam dobre pojecie o rzeczywistym polozeniu. 
Piekna jest pewna pokora w tym zalozeniu ze prawdziwosc jest tylko zalozeniem. Przesad, zabobon (ladne ksiazeczka o. JM Bochenskiego jest o  tym, nasuwajaca wszakze pytania czy tak zdefiniowany przez zestawienie zbiot 100 zabobonow tez nie jest zabobonem) jest odporny. Mozesz pokazac jego wyznawcom 100 kontrprzykladow i to nic nie zmieni.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Defendo, to sa dwa rozne porzadki rzeczy. Konwalie i systemy aksjomatyczne. Kazdy ma swoje piekno i co tu duzo gadac.<br />
Pisalem juz tu raz o tym ze mozg nie dziala jak komputer i ze fizyka nie ma pomyslu na pojecie swiadomosci. Poki co. A jak nie ma ma pomyslu na swiadomosc to i na radosc z konwalii nie bedzie miala. Wiec na razie mozem ysobie powiedziec &#8220;nie mieszajmy dwoch rozynch systemow walutowych, nie badzmy Pewexami&#8221;.</p>
<p>Dru&#8217;:</p>
<p>&#8220;BTW defendo, prawdziwości empiryzmu, na gruncie, którego Bóg zostaje uznany za nieistniejącego, też nie sposób udowodnić. Przesąd to? :D&#8221;</p>
<p>Empiryzm z tym sobie radzi uznajac prawdziwosc za pewna teze, tak sformulowana ze bez trudu mozna sobie wyobrazic fakt, ktory te prawdziwosc zakwestionuje. Mozna temu zarzucic pewien minimalizm, jednakze samochody na ogol jezdza, mosty trwaja, zla dieta powoduje efekty zdrowotne, siarczan wapnia nie rozpuszcza sie w wodzie a GPS daje nam dobre pojecie o rzeczywistym polozeniu.<br />
Piekna jest pewna pokora w tym zalozeniu ze prawdziwosc jest tylko zalozeniem. Przesad, zabobon (ladne ksiazeczka o. JM Bochenskiego jest o  tym, nasuwajaca wszakze pytania czy tak zdefiniowany przez zestawienie zbiot 100 zabobonow tez nie jest zabobonem) jest odporny. Mozesz pokazac jego wyznawcom 100 kontrprzykladow i to nic nie zmieni.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
